- W październiku przyszłego roku powinny być przygotowane programy i obszary wsparcia, które będą finansowane z przyszłego budżetu Unii Europejskiej. Według wstępnych informacji ten budżet powinien być większy niż obecnie i wyniesie około 80 mld euro. To są olbrzymie pieniądze. Cześć z nich na pewno trafi poprzez instytucje finansowe czy administrację do przedsiębiorców – powiedziała prezes PARP podczas XI Forum Korporacyjnego "Finansowanie oraz zarządzanie ryzykiem w działalności europejskich małych i średnich przedsiębiorców. Polskie doświadczenia i propozycje na tle Europy" w Warszawie.
PARP, która jest znana z finansowania projektów innowacyjnych, w obecnej perspektywie budżetowej dysponowała budżetem w wysokości 30 mld euro, z czego większość już trafiła do przedsiębiorców.
Polski sektor przedsiębiorstw to ponad 1 mln 700 tys. firm. Większość z nich, bo aż ponad 99 proc., to małe i średnie przedsiębiorstwa. Jednak, jak podkreśliła prezes PARP, większość nie korzysta z zewnętrznych źródeł finansowania. Z danych Agencji wynika, że ponad 58-proc. polskich przedsiębiorców deklaruje niechęć do zadłużania się. Zdaniem Bożeny Lublińskiej-Kasprzak istnieje jakaś bariera psychologiczna polegająca na braku zaufania przedsiębiorców do instytucji finansowych. Z danych PARP wynika też, że ponad 58 proc. firm w 2011 roku nie inwestowała, a większość nie ma nawet planów inwestycyjnych na przyszłe lata.
- Niemniej jednak polskie firmy rozwijają się inaczej niż kilka lat temu. Z fazy kiedy najważniejsza była produkcja, a później marketing, polskie firmy zaczynają myśleć o badaniach i rozwoju innowacyjności - podkreśliła.
Grażyna Henclewska, wiceminister gospodarki przypomniała, że z najnowszych danych Eurobarometru wynika, że Polska jest na drugim miejscu w Europie pod względem gotowości do zakładania własnej działalności gospodarczej. - Dlatego też niezwykle ważne jest odpowiednie wykorzystanie tego potencjału, zwłaszcza jeśli chodzi o firmy działające w oparciu o zaawansowane technologie i innowacyjne rozwiązania. Jednym z najważniejszych działań jest właśnie ułatwianie dostępu do finansowania. Szczególnego znaczenia nabiera to w ostatnich latach, w świetle kryzysu - dodała wiceminister.
Zdaniem Per-Ovea Engelbrechta, szefa jednostki ds. innowacyjności i małych przedsiębiorstw Komisji Europejskiej, małe i średnie przedsiębiorstwa nabierają szczególnego znaczenia, gdy spojrzymy na rynek pracy. - Duże firmy zwalniają pracowników natomiast MŚP to firmy, które w przyszłości będą tworzyć nowe miejsca pracy - powiedział.
Z najnowszych unijnych badań wynika, że małe i średnie przedsiębiorstwa najbardziej narzekają na dostęp do finasowania. - Nadal jest on największym problemem. Pogorszyła się też możliwość kredytowania małych firm ze strony banków, a te z kolei przewidują dalsze utrudnienia. Sytuacja jest podobna w krajach będących członkami strefy euro i tych poza nią – dodał Per-Ove Engelbrecht.
Zapewnił, że Komisja Europejska pracuje nad nowymi rozwiązaniami, które mogłyby wspierać firmy w dostępie do finansowania. Plan w tej sprawie ma zostać przyjęty pod koniec roku.
Materiał wydrukowany z portalu www.
autor: Katarzyna Walterska (wnp.pl)
http://www.praca.wnp.pl/80-mld-euro-na-rozwoj-polskich-malych-i-srednich-firm-w-nowym-budzecie-ue,153699_1_0_0.php